Temat: Nikt nie chce mi pomóc!!! Mam taką na pozór może niezbyt trudną sprawę. Mój sąsiad ma (a raczej miał) psa. Sąsiad zmarł w tamtym tygodniu i pozostał pies z którym nie ma co zrobić ja nie mogę się nim zająć bo mieszkam obecnie gdzie indziej i nikt z sąsiadów też do nie chce m.in. dlatego że pogryzł niedawno córkę sąsiadki. Idzie zima więc pomyślałem może oddam kundelka do schroniska tam przynajmniej ktoś da mu jeść i może znajdzie swój dom u kogoś innego. I tutaj zaczynają się schody pani ze schroniska odesłała mnie do urzędu miasta w urzędzie pan niezbyt grzecznie powiedział że to nie jego zasr... interes i że nic nie zrobi oraz nie ma takiej wiedzy co by mnie wskazać kompetentną osobę żeby sprawę zakończyć... a więc idzie zima pies biega bezpańsko głodny czy musi zdechnąć na ulicy czy... Źródło: psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=46441
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.pljutuu.keep.pl
|